05
CZE
2014

Na czym polega plasowanie produktu na rynku ? Czyli „abc” podstaw marketingu.

comment : 0

Pozycjonowanie (plasowanie) produktu to proces, który przedstawia potencjalnym klientom ofertę tworząc w ich umyśle czytelną świadomość produktu, jego wizerunku, rzeczywistych walorów i marki, która za nim stoi.

Dzięki plasowaniu produkt ma być postrzegany jako unikalny, jakościowy, niezawodny, ma być pożądany przez klientów – ale głównie ma być „dobrze rozumiany i odbierany”.

Wiemy już czym jest plasowanie produktu, a teraz zastanówmy się pokrótce co to w rzeczywistości może znaczyć…

Plasowaniem produktu nazywamy wpasowanie go niczym puzzla w odpowiedni segment rynku.

Celem tego procesu finalnie jest przekonanie potencjalnego konsumenta, że to właśnie nasz produkt, a nie „przeciętna inna” oferta proponowana przez konkurencję, powinna go zainteresować.

Zanim jednak wyruszymy na podbój otaczającego świata z naszą nowatorską i – bezsprzecznie – fantastyczną koncepcją, powinniśmy dokładnie przeanalizować rynek docelowy.

Pierwszym krokiem, jaki powinien podjąć przyszły przedsiębiorca, jest szczegółowa analiza konkurencji. Zastanówmy się, czy wprowadzając do sprzedaży nowego smartphona chcemy ukazać jego podobieństwo do wiodącego prym na rynku nadgryzionego jabłka, czy też odciąć się kompletnie od sadowniczych klimatów, prezentując nasz telefon jako zbawienną alternatywę.

Bardzo istotne jest również określenie głównych cech naszego produktu oraz ich oddziaływania na potencjalnego nabywcę.

Bierzemy tutaj pod uwagę grupę docelową bezpośrednią, ale także pośrednią. Można zaryzykować stwierdzenie, że dwulatek kupujący samodzielnie warzywne papki na pożywny obiadek jest raczej rzadko widywanym zjawiskiem. W tym wypadku nasz główny target będzie stanowić odbiorca pośredni, czyli buszująca po sklepie zatroskana mama.

Reklama, a także samo opakowanie, powinno przyciągać wzrok rodzicielki, a nie niezbyt rozgarniętego małego człowieka.

Ważne są zarówno aspekty fizyczne produktu, jak i przekazywane za jego pomocą symboliczne wartości. Zdecydujmy, czy promując słodycze stawiamy na tradycję (te same czekoladki wcinał mój dziadek), czy też nowoczesność (łał, bekon w karmelu, tego jeszcze nie było). Krem eliminujący zmarszczki w zaledwie 7 dni ma za zadanie trafić do koszyka kury domowej z klasy średniej, czy posiadaczki kuferka z monogramem LV? Kampania reklamowa naszego produktu może zostać wzbogacona również o USP, czyli unique selling proposition. Jeśli ten konkretny jogurt reklamowany jest przez trenerkę wszystkich Polek, to przecież muszę (!) po nim schudnąć w ciągu dwóch tygodni pozostałych do wyjazdu na urlop.

Podsumowując – tak jak w przypadku puzzli, gwarancję sukcesu stanowi odpowiednie dopasowanie jednego elementu do istniejącej już całości.

Proces ten jest złożony i wymaga uwagi i przemyślenia zanim, wydamy tysiące złotych na jego realizację.

O autorze

Zostaw Odpowiedź

*

captcha *